Drodzy Bracia i Siostry!
Znakiem wejścia w czas Wielkiego Postu jest posypanie głów popiołem. To gest pokory, uznania, że jesteśmy prochem. Kościół woła do nas dzisiaj: „nawracajcie się". Nawrócić się, to najpierw uznać swój grzech, zobaczyć własną nędzę, nazwać po imie¬niu to, co jest złem i wymaga odrzucenia. Nie jesteśmy sami z naszymi grzechami. Bóg, pełen miłosierdzia, chce nam przebaczyć i podarować nowe życie. To On daje siłę do przemiany. Warunek jest jeden: uderzyć się szczerze we własne piersi, nie próbować się samemu usprawiedliwiać, nie zamazywać granic dobra i zła, nie powtarzać, że „ja mam swoją prawdę". Pokuta to nie jednorazowe działanie, ale raczej droga, która prowadzi do lepszego życia. Żeby wejść na wielkopostną drogę pokuty, trzeba dobrze zacząć, trzeba postawić pierwszy odważny krok. Dlatego dziś, za chwilę, postawione zostaną pytania do rachunku sumienia ułożonego według Dziesięciu Przykazań. Posłuchajmy ich z pokorą i cierpliwością, niech nasze sumienie pomoże nam zobaczyć nasz grzech. Rachunek sumie¬nia nie jest księgowaniem grzechów. Jest rozmową grzesznika z przebaczającym Ojcem o zranionej miłości. Zdobądźmy się na taką uzdrawiającą rozmowę. Na początek poprośmy Ducha Świętego o światło, o odwagę przyznania się do winy...